• Chyba nie zdecydowałbym się kolejny raz na płytki brodzik. Wygląda ładnie ale te płytkie syfony chyba nie działają jak powinny i puszczają smród z kanalizacji. Chyba że trafił mi się jakiś felerny albo źle zamontowany. Teraz mam zagwozdkę co z tym zrobić.No i dobrnąłem do (mojego) końca wątku. Pomijając zdecydowanie denerwujące dyskusje na raczej nie związane tematy jak zmiękczacze wody, kredyty, i Bóg wie co jeszcze - to jednak wątek bardzo ciekawy. Notatek zrobiłem blisko 1000 linii - ale jeszcze muszę je posortować.

    Sam mam ~50 latek, kilka domów/mieszkań które znam/mieszkałem, większość nieco starsza. Część w Polsce, część w Irlandii.

     

    Moje trzy grosze:

    Nie tarasom z deskami z felcem. Fatalnie się czyści. Zbiera się woda, paprochy, po kilkunastu latach zaczynają gnić, a nie musiały by. Już lepiej robić z dylatacją - woda piasek spłynie dużo łatwiej, większa trwałość

    Nie jednolitym, błyszczącym intensywnym kolorom kafelków na ścianach w łazienkach i kuchniach miałem granatowe, pomarańczowe, białe, czarne, Na wszystkich widać brud, paprochy, zacieki (nawet te od pary). Jednolite, intensywne kolory w łazience czy garderobie fałszują kolory - to istotne gdy się ubieramy lub gdy kobieta się maluje

    Nie za małym kabinom prysznicowym (teraz mieszkam w wynajmowanym domu gdzie jest 75x74 cm i to jest dla mnie - dużego chłopa 185cm koszmar

    Nie schodom w domu jeżeli planujemy tam mieszkać po 50-tce. Sporty lepiej uprawiać wtedy kiedy chcemy i na zewnątrz. Spacer fajniejszy, a jak trzeba to można bieżnię włączyć czy wskoczyć na rowerek (swoją drogą zastanawiam się gdzie je najlepiej ustawić - sypialnia?, może w dużej garderobie?)

    Dla mnie na tak kuchnia łączona z salonem i ew lekko wydzieloną częścią wejściową - bar, murek, może "daszek" (nie wiem jak to się nazywa) nieco oddzielający przestrzeń akustycznie (i nieco zapachowo  ) - ale nadal jesteśmy w kontakcie z rodziną/znajomymi. Nie traktuję mieszkania jak "Miejsca Przyjmowania Oficjalnych Wizyt" i w związku z tym Międzynarodowy Protokół Dyplomatyczny mnie w domu nie obowiązuje, wystarczy przyzwoitość. Jestem za wydzieleniem strefy niewidocznej i mniej uciążliwej akustycznie (mikrofala, actifry, pralka, zmywarka itp - jeżeli są w kuchni). Oczywiście wtedy wiatrołap do przyjęcia listonosza czy urzędnika w takim wypadku konieczny.

    Tak dla parowaru i actifry (w tym drugim robię oprócz frytek genialne kiełbaski w plasterkach - coś pomiędzy grillowanymi i smażonymi, tyle - ze nie trzeba pilnować  )

    tak osobnej zamrażarce - u nas stoi w garażu - ze względu na wejście od kuchni i temperaturę, ale może być inne zimne pomieszczenie

    Nie stopniom w domu i przed nim. Mieliśmy stopień oddzielający część wejściowo - kuchenną od salonu i to strasznie przeszkadzało - łatwo się potkać, jeżeli jest impreza i się np. tańczy to tym bardziej 

    Tak antenie satelitarnej montowanej relatywnie nisko, np. na ścianie dostępnej z tarasu. Wygodne do regulacji (natomiast nie wiem jak to się ma do kradzieży - w Irlandii relatywnie mniejsze zainteresowanie). "Moda" na instalowanie wysoko przy kominie wynika chyba z przyzwyczajenia do instalacji w tym miejscu anten RTV 

    Tak dobrym żarówkom LED. Jeżeli w tym samym pomieszczeniu potrzebujemy świetlówek to polecam te "fotograficzne" o wysokim Ra (~85-95) i tej samej lub podobnej temperaturze barwowej. LED'y godne polecenia to LIVARNO (lidl albo aldi) 3000K (temperatura barwowa) Ra>70. Testowałem tez tanie LED z e-bay'a i to koszmar, trupioblade światło idealne do kostnicy (albo oświetlenia na Halloween).

    Tak lampom na wysięgniku z lupą - fajne do drobnych prac.

    Tak wysokim blatom roboczym w kuchni i nie tylko. Teraz mam 92cm i wołał bym 100cm, boli mnie kręgosłup jak coś dłużej robię (w domu nie ma dzieci, oboje wysocy)

    Tak blatom roboczym z grubej, czarnej sklejki na zawiasie w warsztacie czy garażu - podnoszone do ściany, nóżka także na zawiasie. Można zwiększyć powierzchnię, dobrze się pracuje na stołku barowym i/lub na stojącood dłuższego czasu czytałem ten wątek, bardzooo dłuugi, ale warto było.

    Zrobiłem mały skrót ostatnich prawie 150 stron, może coś się komuś przyda 

    podzieliłem informacje na kilka kategorii aby łatwiej go przeczytać:

    Znalezione obrazy dla zapytania meble kuchenne

    Na tak:

     minimalnie podniesiony dom – podczas deszczu woda nie wlewa się do środka gdy jest równo z ogrodem

     drewnianych tarasów z drewna egzotycznego - nie są śliskie po deszczu, nie parzą w stopy na słońcu i ziębią w stopy w cieniu, nie odparzają się jak płytki

     garderoba w domu, miejsce dla trzymania wszystkich ubrań

     w garderobie warto zrobić miejsce na deskę do prasowania

     spiżarnia przy kuchni – niezbędna na przetwory, itp.

     Matowa/połmatowa glazura, dodatkowo lekko chropowata

     Należy pamiętać, że im większa płytka/gres tym większa powinna być fuga by miały jak pracować (1mm fugi na 600mm płytki to za mało)

     przemyśleć gniazdka antenowe do satelity, nie można całego domu podłączyć pod 1 konwerter ponieważ można podłączyć wtedy tylko 1 satelitę, osobno w pokojach gniazdka od tv naziemnej

     rurki w ścianach do poprowadzenia kabli audio-video, listy przy podłogowe nie zawsze wystarczą

     rurki do kabli od kina domowego lub od razu poprowadzić kable w wylewce, można pociągnąć na 2 kombinacje, w razie zmiany aranżacji

     warto do każdego pomieszczenia pociągnąć kable od sieci przewodowej (Ethernet), nawet do kuchni, gdyż nie wiadomo, co pojawi się w przyszłości

     dużo gniazdek elektrycznych, zawsze mogą się przydać

     dobrze przemyślane oświetlenie aby nie było za ciemno

     oświetlenie led tylko dobrej jakości, z odpowiednią barwą

     w korytarzu parę ciepłych LEDów przy podłodze z czujką ruchu

     Drzwi wewnętrzne pełne lub bardzo małe szybki: większa intymności i wygłuszenie pomieszczenia 

     okna fixy -zwłaszcza na parterze, moment i umyte, żadnych szczelin, żadnego szorowania

     pralnia przy łazience- nie trzeba latać z brudnymi ubraniami przez pół domu

     rekuperator- zero much w domu, mniej o jeden komin

     wyciąg (wentylację mechaniczna) bezpośrednio z miejsca gdzie są buty w przedpokoju oraz gdzie jest kosz na śmieci – nie czuć nigdzie zapachów

     zmiana okno dachowego nad klatką schodową (duża trudność umycia) na dłuuuuugie 3-metrowe okno z mleczną szybą w ściance kolankowej. Pięknie doświetla, nie brudzi się i nie przeszkadza w komunikacji.

     Dobra farba zmywalna na ścianach, niezastąpiona przy dzieciach

     drzwi wejściowe otwierane do środka, pomimo, że straci się  czyszczenie kanalizacji w garażach  troszkę miejsca wewnątrz to nie wyrywa drzwi podczas dużego wiatru, podczas deszczu nie trzeba się wychylać, aby je zamknąć, zawiasy ochronione przed warunkami atmosferycznymi, dodatkowo można założyć żaluzje zewnętrzne, które nie będą uniemożliwiać otwarcia drzwi

     gniazdka na zewnątrz domu, nie tylko z tyłu do ogrodu ale i z przodu do lampek choinkowych

     cyrkulacja ciepłej wody z ustawieniem obiegu w określonych godzinach w celu oszczędności na prądzie(np. 6-8, 14-17, 20-22)

     kominek dwuszybowy - widok ognia z dodatkowych miejsc, większa powierzchnia grzania

     kominek widoczny zarówno ze stołu jak i z wypoczynku

     sypialnia rodziców nie jest obok sypialni dzieci ( nastolatkowie)

     osobna łazienka przy sypialni (jeżeli kogoś na to stać to warto)

     suszarka mechaniczna do prania – bardzo przydatna

     klamki z zamkami magnetycznymi - wystarczy lekko pchnąć i się zamykają same

     w sypialni światło z włącznikiem schodowym, jedno przy drzwiach i drugi przy łóżku

     odkurzacz centralny – cisza i wygoda (jak kogoś stać)

     stół w jadalni który można rozłożyć, gdy przyjdą goście

     w wiatrołapie oświetlenie na czujnik ruchu

     kran na zewnątrz domu (jednak odpowiednio zabezpieczony przed zamarznięciem w zimę

     schody i taras bez wylewania betonu tylko usypane i na to kostka, lepsze od płytek, gdyż m.in. w zimę nie są ślizgie, ogólnie bardziej wytrzymałe

     właz na poddasze - w kotłowni lub garażu, przy chowaniu nie ma problemu ale otwierając wylatuje dużo brudu oraz ucieka dużo ciepła na nieocieplone poddasze

     niezbędne pomieszczenie gospodarcze w domu na szczotki, itp., dobrze spisuje się miejsce pod schodami, często o takim pomieszczeniu się nie myśli, co jest błędem

     pralnia w domu, niezastąpione pomieszczenie

     odpowiednia ilość płytek przy kominku, zwłaszcza narożnym, w celu ochrony przed tym co może wylecieć z niego

     miejsce na opał do kominka

     dobrze przemyślane schody by stopnie nie były za wysokie i ogólnie zbyt strome

     dobra farba lub faktura na ścianach w wiatrołapie, dużo osób dotyka ścian, często z brudnymi rękoma i od razu jest ona brudna

     w wiatrołapie miejsce dla 2 osób aby mogły usiąść i założyć spokojnie buty

     Szafki w wiatrołapie na buty w odpowiedniej wysokości aby spokojnie weszły kozaki

     Na korytarzach włączniki z podświetleniem/małą lampką dzięki czemu bardzo szybko można je znaleźć

     Wszystkie rogi w domu obrobione z narożnikami metalowymi, a nie tylko gipsem

     Parapety w odpowiedniej szerokości, tak by można zasłonić rolety bez zahaczenia o kwiatki

     Bardzo dobrze sprawiają się tynki gipsowe na diamancie, mają odpowiednią twardość

     Garaż – jeżeli ma nie być ogrzewany to nie ocieplamy go od ziemi gdyż w zimę będzie ocieplał go grunt i wystarczy zwykła kostka, jeżeli ma być ocieplany wtedy powinien być styropian

     W garażu można trzymać nieużywane buty (najlepiej w kartonach, ochraniając od kurzu) ponieważ w wiatrołapie jest mała kubatura i szybko może pojawić się niemiły zapach

     Wszystkie rury z ciepłą wodą w dobrej izolacji (szara pianka lub styropian

     stacja uzdatniania wody - brak kamienia, który osiada na wszystkim

     osobna zamrażarka, może być w garażu

     Płotki na dachu w celu ochrony rynien przed śniegiem

     Podniesienie ścianki kolankowej domu – jest praktyczne, bardziej ustawne, przestronne pokoje, ale trzeba sprawdzić czy nie popsuje proporcji domu, który będzie wyglądał nieestetycznie,

    Tak wspólnemu zadaszeniu tarasu i domu (ekonomicznie nieuzasadnione może, ale ładniejsza bryła budynku)

    Nie złym sąsiadom - lepiej nie kupić działki, niż się z kimś gryźć całe życie

    Nie wąskim i długim salonom - dla mnie koszmar - nieustawne

    Nie sypialniom koło WC (poza własnym)

     

    No i z marszu to tyle. Starałem się nie duplikować (poza stopniami i schodami, bo to cholernie paskudne)


    votre commentaire
  • Z moich doświadczeń z poprzednich sezonów wynika, że jest to ok 100 - 150 zł miesięcznie ( klimatyzator nie działa non-stop, tylko w cyklach a jak schłodzi w dzień to w nocy bardzo rzadko się włącza ), ale nawet gdyby to było 200 zł to i tak nie jest to dużo. 

    Nie wydaje mi się, aby ta kwota mogła kogokolwiek przerazić, zwłaszcza tutaj, gdzie każdy z nas wydał lub wyda kilkaset tysięcy na budowę swojego domu.Myślałam o wentylacji, GWC, ale chyba też zostanę przy klimie z centralnym klimatyzatorem. Dopiero rozpoczynam temat, więc czy mógłbyś mniej więcej napisać jaką masz konfigurację klimy i ile Cię to kosztowało ? Wydaje mi się tańsze niż inne rozwiązania a poza tym nie ma problemu "bezwładności"  Ten klimatyzator to przecież pompa ciepła, o której tu wszyscu czytali. Tylko zamiast grzać - chłodzi. To, co się zakopuje On trzyma w domu a to co inni wstawiają do domu On wywalił do ogrodu.

    Potwierdzam. To działa. I trzeba też zasilać, bo podłączone do prądu działa lepiej! W okresie 01.07 - 31.07zużyłem łącznie 598 kwh energii elektrycznej, co przy mojej taryfie dało 206,13 zł. Ponieważ mój średni rachunek za prąd z ostatnich trzech miesięcy wynosił ok 100 PLN miesięcznie, to można przyjąć, że koszt klimatyzacji w lipcu wyniósł 106,13PLN.

     

    Temperatura w domu była ustawiona na 24 C całą dobę, jak gorący był lipiec nie muszę chyba nikomu przypominać.

    Podkreślam, że ten JEDEN klimatyzator to klimatyzator centralny, który chłodzi cały ( bez wyjątków ) dom.


    votre commentaire
  • tu chodzi o bilansowanie wymiany strumieni energii w różnych warunkach zewnętrznych pomiędzy wnętrzem a otoczeniem. Jak się buduje z lekkich , pianopodobnych materiałów o niskim cieple właściwym to trzeba zadbać o wmontowanie w całość energożernej i sterowalnej "czrnej dziury" która pochłonie nadmiary ciepełka w danej chwili zbędnego i obniży temperaturę bez pogarszania komfortu. Natura już miliony lat temu ten problem rozwiązała stwarzając wodę. To ona jest stabilizatorem termodynamicznym. Amortyzatorem klimatycznym. Dopuki jest wokół nas - to z niej korzystajmy. Umie dużo! Klimatyzator pobiera ok 2,3 kW energii to mniej więcej tyle co pralka, ciekawe kto z was zdecydował by się na pranie ręczne tylko dlatego, że pranie w pralce kosztuje ! 

    Chyba nie żyjemy w tak biednym kraju ? Zwłaszcza, że na tym forum wypowiadają się osoby, które budują domu, czyli raczej bogatsza część społeczeństwa. Nie rozumiem zatem po co mam się męczyć w upale skoro mogę mieć temperaturę jaką lubię.

    Tak długo, jak długo budowlańcom będzie się kojarzyła tylko z tym, co wydobywa się z odkręconego kranu - będzie tak, jak jest.

    Dawniej budowano domy bez głębokiej analizy obiegów termodynamicznych a jedynie na bazie wielopokoleniowych doświadczeń majstrów, którzy wiedzieli że "tak nie można bo sie pogotujecie w lato!"

    Jak się bystrym okiem przyjrzeć, to widać w konstrukcjach stojących już od dziesięcio czy stuleci kilka możliwych rozwiązań. Akumulację w masie, wyważoną nasiąkliwość konstrukcji czy rozkład przestrzenny wymuszający termiczny ruch powietrza (przeciągi). Mało kto na to zwraca uwagę i powstają potworki energooszcędne, które są protezowane klimatyzacją, automatyką i innymi doraźnymi sposobami aby można było w nich egzystować.


    votre commentaire
  • Chyba podstawową zasadą w takie upały (w dobrze ocieplonym domu) jest nie otwieranie okien i zasłonięcie rolet, żaluzji czy zasłon. Sama mam dom z BK+12cm wełny. Przy tych 36 stopniowych upałach, przy spełnieniu powyższych zasad mam 23 stopnie i to chyba niezły wynik jak na taki upałU góry w sypialniach i łazience, okna pootwierane non stop i temp. dochodzi do 29-30 stopni. W sypialniach wieczorem schodzi do 22stopni, natomiast w łazience wieczorem zamykam okno i wtedy skubana (temperatura  ) trzyma się trzydziestki do rana. Mam "przyjemność" mieszkać jeszcze w domu 100-letnim. Temperatura w środku w ciągu dnia dochodzi do 30 st  Dom jest drewniany, kilkanaście lat temu został ocieplony styropianem. Poddasze nieużytkowe, w ogóle nie ocieplone. W lecie jest gorąco, w zimie - zimno. Już nie mogę się doczekać, kiedy się stąd wyniosę. Nie mieszkam w szałasie, tylko w domu. Chciałem Ci zwrócić uwagę, że 100 lat temu budowano nie tylko domy z grubymi murami, ale też drewniane. W czasie ostatnich upałów kilkakrotnie gościłem w domu mojego znajomego.

    Zaskoczył mnie przyjemny chłodek w środku. Ponieważ domek ma pokaźną kubaturę a różnica temperatur była naprawdę znaczna, zapytałem go o klimatyzację. Okazało się, że za wszystko odpowiedzialny jest GWC rurowy +

    mechaniczna wentylacja. Przyznaję, że wydajność tego układu jest godna podziwu. Dodam, że konkretna rurka fi coś 40 cm albo niewiele mniej

    jest zakopana na głębokości 2m w mokrej glinie.

    Jednak można mieć klimę niskobudżetową i wydajną jednocześnie.

    Istotnie nie warto się irytowac szczególnie, że tak gorąco. Na dowód że mnie też wystarczy przeczytać mój post o pokonaniu temperatury.

    Chyba tu chodzi nie chodzi o grubość murów, klimatyzacja Warszawa choć może też, ale zwróćcie uwagę, że stare domy miały maleńie okienka, a nowe projekty bazują często na oknach połaciowych i innych dużych otworach w ścianach aby było np. podziwiać ogród z salonu.

    Przez te właśnie otwory wpada słońce - sprawca temperatur przekraczających 30st.

    Podobnie jest teraz. Są domy z 24 cm silikatu i są domy z 24 cm BK. Czy w obu jest taka samo ciepło w lecie?


    votre commentaire
  • Z historii można by wyodrębnić kilka objawów zwiastujących schyłek jakiejś formacji.

    1-rozrost biurokracji

    2-problem z opodatkowaniem najzamozniejszych

    3-chroniczne pustki w skarbcu

    4-wyludnianie się peryferii i rozrost metropolii

    5-psucie wartości pieniądza

    6-zanik klasy średniej

    Wszystkie te objawy widać na Zachodzie.

    Na Wschodzie, jedynie niektóre- rozrost aglomeracji.

    Nie jest to analiza ściśle ekonomiczna, ale aspekt historyczny pozwala dostrzec pewne prawidłowości.

    Skupienie władzy i środków w rękach nielicznych, ZAWSZE skutkuje nowym rozdaniem.

    Dopiero rewolucja pozwala zmienić elity i ich samobójczą dla społeczności politykę.

    Znalezione obrazy dla zapytania kryzys pieniądza

    Nie ma takich pieniędzy by okupić w dłuższej perspektywie dość zaciężnych formacji, by broniły starego porządku wbrew niezadowolonym, pozbawionym nadziei tłumom. Historia ludzkości zatoczy koło:zamiana kijka na siekierkę,siekierki na miecz,miecza na karabin.karabinu cd. plus czołgi , balony i samoloty następnie dodać rakiety i drony.A teraz dodać do tego predystrybucję czyli np. zapewnienie gwarantowanej płacy dla wszystkich(nieważne czy się pracuje czy nie) co w konsenkwencji doprowadzi z powrotem do kijka chyba że przekroczymy granice kosmosu investorzy będą mogli dysponować swoim kapitałem poza predystrybucją.To by było jeszcze najlepsze wyjście.Pewne jest natomiast,że społeczeństwa zachodnie są coraz bardziej agresywne (w tym nasze).Tzw. mowa nienawiści jest jak najbardziej w modzie i jest to już nie tylko mowa a już niedługo przestaniemy myśleć w ramach narzuconych nam przez rynek i kapitalizm.Właściwie granica już została przekroczona.W swietle tego te nasze przemądrzałe dysputy nabierają zupełnie innego znaczenia czyli żadnego.Wcale mi się to niepodoba,że nadchodzi tak potężna zmiana cwilizacyjna bo koszty mogą być ogromne.Z ciekawością śledzę wypowiedzi współuczestników blogów ale niespotkałem się z ani jednym pomysłem na zaradzenie tej sytuacji.Osobiście przychylałbym się do zdecydowanej globalizacji i rozszeżeniem obecnego naszego bytu poza ziemię .


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires